Strony

Pierś z niespodzianką.

Mięciutka i aromatyczna... to tak w skrócie. 
Niespodzianką nazywamy cudo wewnątrz. Pomysł całkowicie przypadkowy. Nie przepadam za piersią z kury, postanowiłam ją trochę okadzić. Do jednej włożyłam ser górski (a'la oscypek) o drugiej mozzarellę. 
Ta z oscypkiem powalała wędzonym aromatem, stała się ulubionym daniem jednego z widelców. 

Widelców: 4,5

pierś z kurczaka z oscypkiem


Składniki:

2 pojedyncze piersi z kurczaka
0,5 kg ziemniaków
100 g sera górskiego (może być oscypek lub inne cudo. Także rolada ustrzycka)
sól, pieprz,
papryka słodka i ostra
imbir, cynamon
goździki mielone,
ząbek czosnku,
tymianek, rozmaryn
olej rzepakowy,
sok z cytryny



Rozpoczynamy od kury, którą dokładnie myjemy i osuszamy. Następnie robimy marynatę. Przyprawy
(pieprz, sól, imbir mieszamy z łyżką oleju rzepakowego, wciskamy ząbek czosnku i dokładnie mieszamy. Nacieramy piersi i odstawiamy. Najlepiej do lodówki bo koty często mogą porać piersi :).
Ziemniaki, jeżeli młode to myjemy, starsze obieramy i kroimy w ósemki. Układamy na blaszce posypujemy tymiankiem, rozmarynem, solą gruboziarnistą, pieprzem grubo mielonym. Polewamy olejem rzepakowym i dokładnie mieszamy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika 180 stopni. Pieczemy ok 35 minut, co 10 minut należy przemieszać.

Zamarynowane piersi wykładamy, rozcinamy wzdłuż, tworząc kieszonkę. Nie przecinamy do końca. Najlepiej położyć pierś i położyć na niej rękę, wtedy mamy kontrolę jak daleko zanurzamy nóż. Wkładamy do środka ser górski, na tyle dużo by zajął całą kieszonkę i żeby można było ją zamknąć. Ja spięłam szpikulcem do zrazów.

Smażymy piersi jak zwykle (na oleju rzepakowym). Przygotowujemy w tym czasie dowolną sałatkę.
Na talerzu pojawił się także ser biały ze śmietaną i szczypiorkiem. (dodatek do pieczonych ziemniaków) pyra z gzikiem :)

1 komentarz: