Strony

Placki ziemniaczane z twarogiem

Przyjeżdżając do stolicy Pyrlandii myślałam, że zobaczę placki ziemniaczane we wszystkich możliwych odsłonach. Pojawiają się w restauracjach z cukrem, kwaśną śmietaną, gulaszem, sosem grzybowym. Nigdzie nie znalazłam ich w połączeniu z rodzimym gzikiem. Tak jada się jada się je w moim domu rodzinnym i wg mnie tak smakują najlepiej. Warto spróbować, choć same w sobie są pyszne, są też na tyle uniwersalne, że chyba każda kombinacja jest dobra z jednym zastrzeżeniem. Nie spróbowałabym ich z jogurtem truskawkowym..

gzik, placki ziemniaczane, twaróg


Składniki:
4 starte na tarce spore ziemniaki
1 jajko
1 łyżka mąki
sól
pieprz
olej do smażenia

opakowanie twarogu typu klinek
kwaśna śmietana
papryka
szczypiorek
sól pieprz


Starte ziemniaki przekładamy na grube sito i odcedzamy. W tym czasie możemy przygotować twaróg.
Rozrabiamy go dodając po łyżce śmietany, doprawiamy solą i pieprzem. Kroimy paprykę w drobną kostkę i siekamy szczypiorek. Zazwyczaj mieszam szczypiorek i paprykę z twarogiem, tutaj nie mogłam, bo jeden z widelców (widelczyni) karmi piersią.

Do odcedzonej masy ziemniaczanej wbijamy jedno jajko i dodajemy łyżkę mąki, pół łyżeczki soli i pieprzu. Dokładnie mieszamy i smażymy na rozgrzanym oleju do uzyskania złotego koloru. Aby placki nie wystygły można je umieścić w piekarniku nagrzanym do 120 stopni. Smacznego.